Przejdź do treści
Tylko Góry
SudetyAktualizacja: 6 min czytania

Śnieżnik z Międzygórza: długi, samotny dzień i wieża, którą wysadzono w 1973

O 7:30 ruszyłem z Międzygórza, a na szczycie przez dwadzieścia minut słyszałem wyłącznie wiatr. Szlak jest długi i regularny, bez momentu, w którym podejście nagle się zmienia, więc to dobra trasa na samotny dzień z własnymi myślami. Poniżej czasy, przebieg trasy i historia wieży, którą w 1973 wysadzono w powietrze.

Rozległy wierzchołek Śnieżnika ze ścieżką, jesienna trawa i widok na Sudety
Wierzchołek Śnieżnika, 1425 m: sześć grzbietów rozchodzi się stąd i we mgle łatwo wybrać niewłaściwy.

W skrócie

  • Czas marszu 2 h 30 min Międzygórze → schronisko, 45 min → szczyt
  • Dystans ok. 9 km w górę
  • Przewyższenie ok. +900 m (Międzygórze ok. 500 → 1425 m)
  • Trudność łatwa, długa i regularna
  • Sezon październik najlepszy
  • Start Międzygórze, 7:30

Jak dojechać do Międzygórza i co stoi we wsi

Zaparkuj w dolnej części Międzygórza. Szlaki zaczynają się przy wodospadzie Wilczki, więc dojście przez wieś to naturalny początek wycieczki.

Międzygórze leży w dolinie potoku Wilczka pod Śnieżnikiem. Dawniej uchodziło za najbardziej malownicze wczasowisko ziemi kłodzkiej. Po wojnie zachowało dużą grupę drewnianych i kamienno-drewnianych pensjonatów z balkonami, krużgankami i rzeźbionymi elementami. To sudecki kurort w alpejskim kostiumie. Dobry przykład to „Gigant” przy ulicy Sanatoryjnej 5, drewniano-murowany budynek z 1882. W centrum stoi drewniany kościół św. Józefa z lat 1740-1742. W 1965 kręcono tu pierwszy odcinek „Czterech pancernych”.

Szwajcarka w Karpnikach ma ten sam tyrolski kostium. XIX-wieczni fundatorzy przenosili alpejskie formy w Sudety, bo tak wyobrażali sobie górski wypoczynek.

Ile trwa wejście na Śnieżnik z Międzygórza

Na wejście licz 3 h 15 min marszu: 2 h 30 min do schroniska i 45 min na szczyt. Zejście to 30 min do hali i 1 h 30 min do Międzygórza. Z przerwami całość zajęła mi siedem i pół godziny. Łatwa technicznie droga i tak zabiera większą część dnia.

Schronisko potraktuj jako punkt kontrolny: oceń godzinę, pogodę i tempo, zanim ruszysz wyżej. Jeśli to twoja pierwsza wycieczka w góry, ustal godzinę odwrotu jeszcze przy wodospadzie.

Schronisko PTTK na Hali pod Śnieżnikiem o zmierzchu
Szwajcarka z 1871 na Hali pod Śnieżnikiem, 1218 m. Ze szczytu wraca się tu w pół godziny.

Trasa krok po kroku: przez dolinę Wilczki i halę na szczyt

Dolina Wilczki

Pierwszy cel to Hala pod Śnieżnikiem. Szlaki prowadzą od dna doliny ku zachodniemu stokowi masywu. Długo idzie się równo, więc łatwo ruszyć za szybko. Przy 900 m przewyższenia zmęczenie narasta powoli, bez jednego wyraźnego momentu.

Hala pod Śnieżnikiem

Hala pod Śnieżnikiem leży na zachodnim stoku, na 1218 m n.p.m. Schronisko to ostatnie miejsce przed szczytem, gdzie zjesz coś ciepłego i schowasz się pod dachem. Do wierzchołka zostaje 45 min otwartej przestrzeni, na której wiatr i temperatura zmieniają się od razu.

Śnieżnik

Śnieżnik ma 1425 m n.p.m. i jest punktem zwornikowym masywu. Rozróg ma około 20 na 30 km, a od wierzchołka odchodzi sześć grzbietów. Podłoże budują gnejsy i łupki łyszczykowe, a masyw należy do zlewisk Bałtyku, Morza Północnego i Morza Czarnego. Szeroki wierzchołek nie ma ostrej grani, która prowadziłaby cię za rękę. We mgle sam pilnuj kierunku powrotu do hali.

Schronisko na Hali pod Śnieżnikiem: szwajcarka Marianny Orańskiej

Schronisko PTTK „Na Śnieżniku” im. Zbigniewa Fastnachta stoi na hali od 1871. Królewna Marianna Orańska kupiła Międzygórze w 1838, a w 1869 przejęła tereny na hali. Kazała góralowi sprowadzonemu ze Szwajcarii postawić budynek, który znała z Alp. Po wojnie schronisko stało puste do 1946, a od 1950 działało pod zarządem PTTK, z 63 miejscami. Jeszcze na początku XXI wieku nie miało prądu z sieci, a w 1986 nad budynkiem stanęły dwa wiatraki z prądnicami.

Okiem architekta

Szwajcarka z 1871 to import z Alp: forma przyjechała tu razem z góralem, który ją postawił. Sudeckie schronisko wyrosło więc z dworskiej mody, a nie z miejscowej tradycji. Tak samo jest z drewnianymi pensjonatami Międzygórza: ich krużganki i balkony to tyrolski kostium.

Bryła, czyli kształt budynku widziany z zewnątrz, to szeroki dach i drewniane partie. Budynek pokazuje, jak w XIX wieku patrzono na góry. Dziś ta pożyczona forma jest już częścią historii Sudetów.

Na dłuższy odpoczynek wybierz halę, nie wierzchołek: ze szczytu wraca się tu w 30 min, a schronisko osłania przed wiatrem.

Drewniany pensjonat w stylu tyrolskim w Międzygórzu
Międzygórze: drewniane pensjonaty z krużgankami i balkonami, ten sam alpejski kostium co szwajcarka na hali.

Wieża wysadzona w 1973 i wieża otwarta w 2022

Kamienny pomnik cesarza

Pierwsza wieża miała 33,55 m. Kłodzkie Towarzystwo Górskie zaczęło budowę w 1895, a otwarcie odbyło się 9 lipca 1899. Budowla nosiła imię cesarza Wilhelma I i działała jako płatny punkt widokowy. Tworzyły ją dwie przylegające cylindryczne baszty z blankami, z platformami na 29,95 i 17,40 m. Wyglądała jak neoromantyczny zamek na szczycie, bardziej pomnik niż konstrukcja obserwacyjna. W 1906 odwiedziło ją 4200 osób.

W 1971 rozebrano czeskie schronisko, którego fundamenty nadal widać. 11 października 1973 wieżę wysadzono w powietrze. Zdecydował o tym naczelnik Stronia Śląskiego, pod pretekstem złego stanu technicznego. Czesi otworzyli kopię dawnej wieży w lipcu 2021 na Větrovie, 9,5 km od Śnieżnika.

Stal, szkło i żelbet

Nowa wieża nie kopiuje budowli z 1899. Ma żelbetowy fundament, stalowy szkielet i szklaną obudowę. Zużyto na nią 100 ton stali, a praca trwała dziesięć miesięcy. Otwarto ją 26 września 2022. Nie przebiera stali za kamienną basztę i oceniam to dobrze, choć wieża mocno rzuca się w oczy na szczycie.

Z obserwatorium na Śnieżce łączy ją to samo zadanie: stoi na odsłoniętym wierzchołku, na wietrze. Tam o formie zdecydowała pogoda, tu funkcja widokowa.

Kiedy iść i czego się spodziewać na szczycie

Październik jest tu najlepszy. Podejście jest spokojne, ale na wierzchołku wyraźnie wieje, a w lesie doliny Wilczki zmierzcha się wcześnie. Pilnuj więc godziny powrotu.

Na Śnieżniku liczy się przestrzeń, a nie jeden widok. Sześć grzbietów rozchodzi się od wspólnego punktu, więc to teren na długi, samotny dzień, pod warunkiem rozsądnego planu powrotu.

Uwaga

Szczyt Śnieżnika jest rozległy i pozbawiony wyraźnych punktów orientacyjnych. We mgle łatwo zejść w niewłaściwy grzbiet, a od wierzchołka odchodzi ich sześć. Zabierz mapę i kompas, nie polegaj wyłącznie na telefonie. Jesienią zmierzch w lesie doliny Wilczki przychodzi przed piątą.

Nocleg w schronisku dzieli trasę na dwa dni, więc wejdziesz na wierzchołek bez pokonywania całego przewyższenia naraz. Zobaczysz też szwajcarkę w zwykłym użyciu, która zależy od dostaw i pogody.

Warianty: Jaskinia Niedźwiedzia w Kletnie

Jaskinię Niedźwiedzią w Kletnie, najdłuższą jaskinię Sudetów, odkryto 14 października 1966 podczas eksploatacji marmuru w wyrobisku „Kletno III”. Zwiedza się ją z przewodnikiem, a bilety rezerwuje się z wyprzedzeniem. Na jednym pobycie połącz ją ze Śnieżnikiem, ale w osobne dni. Jaskinia narzuca godzinę wejścia, a Śnieżnik wymaga spokojnego tempa.

Praktycznie

  • Międzygórze ma parking w dolnej części wsi, a szlaki na Śnieżnik zaczynają się przy wodospadzie Wilczki.
  • W schronisku na Hali pod Śnieżnikiem możesz przenocować i zjeść. To ostatni ciepły punkt przed szczytem.
  • Wieża na szczycie z 2022 jest otwarta w sezonie, a na wysokości 1425 m n.p.m. stale wieje wiatr.
  • Jaskinię Niedźwiedzią w Kletnie zwiedza się z przewodnikiem, a bilety rezerwuje się z wyprzedzeniem.

Stan na wrzesień 2026, sprawdź przed wyjazdem.

Droga zaczęta o 7:30 między drewnianymi pensjonatami Międzygórza kończy się na szczycie, na wietrze. Po drodze widzisz alpejską modę w drewnie, miejsce po cesarskiej wieży i konstrukcję ze stali i szkła. Zacznij wcześnie i oceń godzinę powrotu przy schronisku, nie na wierzchołku. Wolisz wejść jednego dnia czy przenocować na hali?