Przejdź do treści
Tylko Góry
Beskidy i GorceAktualizacja: 5 min czytania

Luboń Wielki z Rabki-Zdroju: dwie godziny, gołoborze i schronisko na krótki dzień

Perć Borkowskiego prowadzi przez największe gołoborze w Beskidzie Wyspowym pod sam próg schroniska z 1931 roku. Na Luboń Wielki prowadzi pięć szlaków, a na krótki dzień najlepszy zaczyna się w Rabce-Zarytem. To 2 h w ruchu, 5,1 km i +560 m.

Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim obok masztu przekaźnika, listopad
Luboń Wielki, 1022 m: mały dom z 1931 i maszt, dwa obiekty postawione z tego samego powodu.

W skrócie

  • Czas marszu 2 h Percią Borkowskiego, ↓ 1 h 30 min
  • Dystans 5,1 km w górę
  • Przewyższenie +560 m
  • Trudność w rezerwacie wspinaczka po skałach; poza tym łatwa
  • Sezon cały rok, listopad najlepszy
  • Start Rabka-Zaryte, 9:00 wystarczy

Który szlak na Luboń Wielki wybrać

Luboń Wielki ma 1022 m n.p.m. i jest najwybitniejszym szczytem Beskidu Wyspowego. Na wierzchołku stoją schronisko PTTK, stacja nadawcza z masztem i punkt meteorologiczny. Maszt widać z daleka, więc trudno pomylić ten szczyt z sąsiednimi.

Na krótki dzień zacznij w Rabce-Zarytem. W górę idź żółtą Percią Borkowskiego (2 h marszu), a w dół niebieskim wzdłuż Rolskiego Potoku (50 min). Niebieski to też najkrótsze podejście: ma 3,3 km, 550 m przewyższenia i zajmuje 1 h 20 min, ale omija gołoborze.

Jeśli to twoja pierwsza wycieczka w góry, ta trasa jest dobrym sprawdzianem. Jest krótka, ale są na niej śliskie skały, a zmrok w listopadzie przychodzi przed czwartą.

Jak dojechać: Rabka-Zaryte i pięć szlaków na jeden szczyt

Rabka-Zdrój leży w Kotlinie Rabczańskiej na 500-560 m n.p.m. Dojedziesz tu pociągiem i busem. Do Zarytego zostaje kilka kilometrów, które przejdziesz pieszo albo podjedziesz busem. Parking przy początku szlaku jest mały.

Pozostałe szlaki są dłuższe. Zielony z Rabki-Zdroju ma 8,2 km i 541 m przewyższenia, a idzie się nim 3 h 05 min; zimą jest odśnieżany od strony Zarytego. Czerwony Mały Szlak Beskidzki z Mszany Dolnej przez przełęcz Glisne ma 8,3 km i 560 m, zajmuje 2 h 15 min i kończy się na szczycie. Niebieski z Naprawy Dolnej przez Luboń Mały ma 7,6 km i 460 m, także 2 h 15 min. Zaryte pasuje do krótkiego dnia, a reszta do przejścia szczytu w dłuższej trasie.

Widok ze szczytu Lubonia Wielkiego na Beskid Wyspowy
Widok spod schroniska na Beskid Wyspowy. Bez liści widać rzeźbę terenu i stare miedze.

Perć Borkowskiego krok po kroku: rezerwat, gołoborze, szczyt

Przez rezerwat

Żółty szlak zaczyna się w Rabce-Zarytem i wchodzi na południowo-wschodnie zbocze. Pod szczytem szlak przechodzi przez rezerwat przyrody (746-1014 m n.p.m.) z największym gołoborzem w Beskidzie Wyspowym.

Perć to stroma górska ścieżka i ta nazwa dobrze pasuje do tego fragmentu. W rezerwacie idzie się po skałach, bez sprzętu, ale ręce przydają się do podparcia. Głazy tworzą nierówne podłoże i tracą przyczepność po deszczu, a pierwszy śnieg przykrywa szczeliny między nimi.

Perć nosi imię Stanisława Dunin-Borkowskiego, budowniczego schroniska. Prowadzi przez najbardziej charakterystyczny fragment góry i kończy się prosto pod drzwiami schroniska.

Przeszedłem tę trasę w listopadzie 2024 jako jednodniówkę spod Krakowa. Chodzę zwykle sam i zatrzymuję się co kilkanaście minut, więc dwie godziny z tabliczki zamieniły się w dwie i pół.

Od gołoborza do szczytu

Rezerwat kończy się na 1014 m n.p.m., a szczyt ma 1022. Po skalnym odcinku wysiłek maleje, a maszt pokazuje, w którą stronę iść przez ostatnie minuty.

Stosunek widoku do wysiłku jest tu inny niż na grani w Tatrach. Luboń nie potrzebuje długiego dnia, żeby pokazać rzeźbę Beskidu Wyspowego. Najlepiej widać ją bez liści.

Uwaga

Gołoborze w rezerwacie tworzą głazy, które po deszczu i przy pierwszym śniegu robią się śliskie jak lód. W listopadzie o 16:00 jest ciemno. Zabierz czołówkę nawet na dwugodzinną trasę.

Schronisko na szczycie z 1931 roku

Schronisko PTTK działa cały rok. Imię Stanisława Dunin-Borkowskiego nadano mu 26 września 1971, na czterdziestolecie. Budynek jest nieduży: w jadalni przy wspólnym stole siada kilkanaście osób. Można tu zjeść coś ciepłego i schować się przed pogodą.

W 2019 schronisko zajęło ostatnie miejsce w rankingu magazynu „n.p.m.”. Ten wynik opisuje standard. Schronisko powstało dla innego ruchu turystycznego i zachowało jego skalę.

Okiem architekta

Mały budynek z 1931 roku stoi na samym szczycie obok masztu stacji nadawczej. To dwa obiekty z różnych epok, postawione z tego samego powodu: stąd widać najdalej. Bryła, czyli kształt widziany z zewnątrz, jest zwarta, bo na odsłoniętym szczycie każdy dodatkowy metr ściany to metr wystawiony na wiatr.

Dzisiejszy ruch przerasta jadalnię na kilkanaście osób. Ta ciasnota wymusza jednak wspólny stół i na tym polega cała wartość tego miejsca. Ostatnie miejsce w rankingu n.p.m. z 2019 wynika ze standardu, a nie z architektury. Budynku z lat 30. nie da się rozbudować bez zniszczenia tego, po co ludzie tu wchodzą, czyli małego domu na dużym szczycie.

Bezlistny las bukowy we mgle, listopad w Beskidach
Las bukowy w listopadzie: bez liści, we mgle.

Listopad: dlaczego właśnie wtedy

Listopad w Beskidach jest brzydki na zdjęciach i genialny w realu. Bez liści widać rzeźbę terenu, stare miedze i kapliczki. Na Luboniu widać dodatkowo, jak droga przez rezerwat prowadzi od łagodnego zbocza do skalnego podszczytu.

Start o 9:00 wystarcza na wariant z Zarytego, bo o 16:00 jest już ciemno. Po deszczu albo przy pierwszym śniegu wybierz zamiast Perci niebieski szlak wzdłuż Rolskiego Potoku.

Warianty zejścia i pętla

Powrót żółtym zajmuje 1 h 30 min, ale na mokrych głazach zejście bywa trudniejsze niż podejście. Niebieski wzdłuż Rolskiego Potoku sprowadza do Zarytego w 50 min. Razem z Percią daje to pętlę: około 2 h 50 min marszu. Gołoborze pokonujesz wtedy w górę, kiedy łatwiej ocenić ustawienie stóp.

Dłuższy powrót to zielony szlak do Rabki-Zdroju (2 h 15 min w dół). Wybierz go, jeśli przyjechałeś pociągiem i nie musisz wracać do auta w Zarytem.

Praktycznie

  • Do Rabki-Zdroju dojedziesz pociągiem lub busem, a do Zarytego przejdziesz kilka kilometrów pieszo albo podjedziesz busem. Parking przy początku szlaku jest ograniczony.
  • Perć Borkowskiego po deszczu i przy śniegu jest śliska na skałach. W takich warunkach wybierz niebieski szlak wzdłuż Rolskiego Potoku (1 h 20 min w górę).
  • Schronisko jest czynne cały rok. Zimą odśnieżany jest zielony szlak z Zarytego.
  • Pętla prowadzi w górę Percią Borkowskiego, a w dół niebieskim. Całość około 2 h 50 min marszu.

Stan na wrzesień 2026, sprawdź przed wyjazdem.

Dwie godziny od Zarytego przez głazy do małego schroniska pod masztem to krótka trasa, która daje więcej, niż sugeruje wysokość szczytu. Przy mokrej skale weź niebieski i zostaw Perć na suchy dzień. Którą drogę na Luboń wybrałbyś na swój krótki listopadowy dzień?