Wojtek Baran
Wojtek Baran skończył architekturę i projektuje w krakowskim biurze. W górach jest od dziecka, na szlaku spędza 40-50 dni w roku, najczęściej sam, z notesem A6 i ołówkiem. Pisze o trasach i schroniskach od strony, o której rzadko się pisze: dlaczego budynek w górach wygląda tak, a nie inaczej, i co z tego wynika dla kogoś, kto do niego idzie.
Zanim wejdziesz do środka, zatrzymaj się przy wieży. Gont na jej ścianach powtarza układ pokrycia dachu, bo drewno chroni tu drewno. Cerkiew w Kwiatoniu da się przeczytać jeszcze…
Z Krościenka na Trzy Korony idzie się 2 h, z Jaworek na Wysokie Skałki 1 h 45 min, a największą różnicę robi godzina startu. Wyjście o 7:00 pozwala…
Babia Góra ma opinię beskidzkiego klasyka na jeden dzień i to jest w połowie prawda: dojazd jest łatwy, a sama góra nie. Z Krowiarek czeka na ciebie kosodrzewina,…
O 4:30 wyszedłem z kempingu w Górnej Wetlince, zanim światło dotarło do grzbietu. Przez pierwszą godzinę widziałem tylko mgłę w dolinie Sanu i własne buty, a Połonina Wetlińska…
O siódmej wyszedłem z Rabki, a na Turbaczu byłem po pierwszej, po sześciu godzinach z przerwami. To długa, spokojna droga przez las i polany, z kamiennym schroniskiem pod…
Perć Borkowskiego prowadzi przez największe gołoborze w Beskidzie Wyspowym pod sam próg schroniska z 1931 roku. Na Luboń Wielki prowadzi pięć szlaków, a na krótki dzień najlepszy zaczyna…
Zanim wejdziesz do środka, zatrzymaj się przy narożniku. Granitowe bloki w cokole Murowańca mają po pół metra i nie są tam dla ozdoby, bo trzymają cały ciężar tego,…
We wtorek w listopadzie o szóstej rano minąłem na drodze nad Morskie Oko trzy osoby z aparatami i przez godzinę słyszałem tylko własny oddech. Po dziesiątej ta sama…
Wysiadłem z pierwszej kolejki na Kasprowy i do Kopy Kondrackiej nie spotkałem nikogo. Grań otwierała widok na dwie strony, a przede mną było sześć kilometrów bez jednego drzewa.…
Nad Wielkim Stawem przez kwadrans miałem głazy przy brzegu tylko dla siebie, a godzinę później siedziało na nich dwadzieścia osób. Do tej doliny prowadzą dwa dojścia: Doliną Roztoki…